Jeśli chcesz, aby klienci więcej od Ciebie kupowali i polecali Cię innym, zrób sobie bony. Wręczaj bony klientom, którzy dokonali zakupu. Nie reklamuj się, że dajesz bony za zakupy. Niech klienci będą zaskoczeni, że je dostali.
Na bonie napisz kwotowo, jaką ma wartość, np. 100 zł. Oznacza to, że dobrowolnie rezygnujesz z części swojego zysku, bo przecież klient kupił, wcale nie wiedząc, że otrzyma bon.
Dzięki temu klienci nabiorą do Ciebie zaufania, ale przede wszystkim stworzysz, tzw. propozycję nie do odrzucenia. Czy ty nie poleciłbyś ( nie poleciłabyś) takiej firmy znajomym? Czy nie kupisz znowu od firmy, której bon posiadasz?
Jeśli nie kupisz znowu, może to oznaczać, że wcześniejszy zakup był pomyłką, lub że taki produkt kupuje się rzadko.
Ale przecież bon nie jest na okaziciela, może być przekazany komuś. Bony mogą się więc sprawdzać nawet w takich branżach jak kominki, gdzie zakupów dokonuje się rzadko.
Jeśli klient kupuje znowu taki sam produkt, pozwól mu zachować bon, żeby kupił po raz trzeci.
Jeśli klient kupił za inną kwotę, dostosuj nowy bon proporcjonalnie. Jeśli wydał więcej, daj mu większy bon, jeśli mniej, daj mniejszy.
Zachowasz swoją marżę i dasz klientowi powód do powrotu.
Szerokości
Marcin Okuniewicz
wtorek, 25 grudnia 2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)